Bardzo często słyszę: – Nie, nie będę tego robić, bo mi się na pewno nie uda. – To trudne, narobię się, a potem trzeba będzie to wyrzucić, bo nikt tego nie zechce zjeść!

Czytaj więcej: Łatwiejsze niż się może wydawać

Jak to jest, że jedni mają ciągle jakieś pomysły a inni nie?Skąd to się bierze, że ktoś wymyśla coś z niczego? Cały nasz świat, wszystko wokół nas, co powstało z pracy naszych rąk ktoś wymyślił. Jak to jest, że jedni potrafią wymyślić skomplikowane urządzenia, albo potrzebę, której wcześniej nie było?

Czytaj więcej: Mam pomysł albo i nie mam

Jakiś czas temu mój kolega Zbyszek, człowiek rozsądny i pragmatyczny, opowiedział mi o tym jak leczył się nalewką z głogu. Dawkował tę nalewkę kroplomierzem. Pił na czczo rozcieńczoną wodą. Lekarz, który go leczył od dłuższego czasu nie mógł uwierzyć, że kuracja o której tylko wspomniał jako o czymś co dawniej na miażdżycę pomagało dała takie rezultaty.

Czytaj więcej: Nalewki lecznicze, czy ratują życie?

Napisałam ten wiersz specjalnie dla przyjaciół. Przeczytałam go na imieninach i bardzo się spodobał. Od tej pory wiersz był czytany kilka razy i za każdym razem proszono mnie o jego udostępnienie. Będę szczęśliwa, jeśli wykorzystacie go wznosząc toast. To wiersz biesiadny, powinien żyć i cieszyć ludzi podczas imprez okolicznościowych. Z najlepszymi życzeniami - BeataMM

Czytaj więcej: Wiersz biesiadny

W książce pt. „Kucharz polski jaki być powinien  książka podręczna dla ekonomiczno - troskliwych gospodyń” z roku 1856 znajduje się przepis na „Polewkę białą”. Brzmi on tak:

Kilka grubo pokrajanych cebul i kawałek szynki wędzonej w kostkę pokrojonej, przesmażyć w maśle i wsypać tyle mąki ile masła w sobie przyjmie, dorzucić parę ziaren białego pieprzu i często mieszać. Gdy już się mąka dobrze przysmaży dodać wywaru mięsnego białego, aby się zrobił sos zawiesisty: rozrobiwszy dobrze mąkę aby grudek nie było, gotować  jeszcze bardzo powoli; poczem zebrać tłustość, polewę przecedzić przez sito i ułożyć jak wypadnie”.

Czytaj więcej: Czy to prawda, że zupy są lekarstwem?

Najnowsze - blog

Łatwiejsze niż się może wydawać

Bardzo często słyszę: – Nie, nie będę tego robić, bo mi się na pewno nie uda. – To trudne, narobię się, a potem trzeba będzie to wyrzucić, bo nikt tego nie zechce zjeść!

Mam pomysł albo i nie mam

Jak to jest, że jedni mają ciągle jakieś pomysły a inni nie?Skąd to się bierze, że ktoś wymyśla coś z niczego? Cały nasz świat, wszystko wokół nas, co powstało z pracy naszych rąk ktoś wymyślił. Jak to jest, że jedni potrafią wymyślić skomplikowane urządzenia, albo potrzebę, której wcześniej nie było?